piątek, 26 czerwca 2015

#1 Imagify

[T.I.] - twoje imię
[T.N.] - twoje nazwisko
[I.S.] - imię syna
[I.C.] - imię córki
 
1. Niall ukradkiem zerka na ciebie podczas koncertu.


2. Ty: Louis!
Lou: Tak?


 
    Ty: Udam, że to całkowicie normalne. Nie w tym rzecz. Moja mama przyjeżdża na tydzień.
    Lou:
 
    *Gdy wychodzisz z pokoju*
    Lou: Lepiej od razu mnie zabijcie...




    3. Harry miał czekać na ciebie przed twoim domem. Szukasz go wszędzie i nagle słyszysz..

Harry: Cześć kochanie!
    4. *Wchodzisz do pokoju*
    Zayn:

 
Ty: Zayn.. kochanie co ci jest?
Niall: Biedak jarał Marsjanki..

    5. Liam ma ochotę na małe co nieco z tobą. Dyskretnie zabiera się do tego. Do pokoju wchodzi wasz 6 letni synek.
    [I.S.]: Tato zagramy w piłkę?
    Liam: Teraz? Pada...
    [I.S.]:  Wcale nie. Jest słonecznie.
    Liam: Synuś... Tata mówi że pada, a jeśli tata tak mówi, znaczy że ma racje.
    [I.S.]: Kiedy naprawdę świeci słońce...
    Liam: To niech wujek Niall z tobą zagra!
    [I.S.]: Wujek Niall jest w Irlandii. To zagramy na PlayStation??
    Liam już traci cierpliwość: Za godz.. dwie godziny będę do twojej dyspozycji, a teraz idź do pokoju pograj na komputerze!
    [I.S.]: Kiedy ja naprawdę nie...
    Liam:


 6. Ty: Niaaaaaall?
           Niall: Taaaak?
  
           Ty: Wiesz może co się stało z ostatnią paczką żelków?
           Niall: Osądzasz mnie o coś skarbie?
 
Ty: Właśnie tak.


    7. Próbujesz skupić się na papierkowej robocie, ale Louis ci nie pozwala:
    Ty: No co?!
    Louis:

Ty: O co ci chodzi?!
Louis: …
Ty: Czego chcesz?!
Louis: No wiesz...


Ty: Nic z tego.
Lou: A szkoda... Chciałem jutro lecieć do Paryża, ale skoro nie..

Ty: Kocham cię!!! 
*naskakujesz na chłopaka*

    8. Jesteś w trasie razem z chłopakami, oraz córeczką twoją i Hazzy. Prosiłaś, żeby Harry ją popilnował, podczas gdy sama rozmawiałaś przez telefon.
    Ty: Harry...

    Harry: Heeej...
Ty: Gdzie idziesz? I gdzie Darcy?
Harry: Wcale nie zgubiłem naszej 5-letniej córeczki w wielkim pięciogwiazdkowym hotelu..


Ty: STYLES!!!!
Harry: T..Tak pani S..Styles?



    9. Zayn: Kochanie?
Ty: Taak?
Zayn: Ja chcę dzidzię...
Ty: Ok.
Zayn: Serio?!

 
Ty: No pewnie
*Tydzień później*
Zayn: Chłopaki będę ojcem!
Harry: No co ty nie powiesz...
Louis: Wiedziałem !!

Niall: Wow! No brawo chłopie...

Liam: Powiedz mi cos, czego nie wiem..


    9. Ty: Liam wyjeżdżam na tydzień do rodziców.
    Liam:
Ty: Kochanie, mówię serio.
Liam: No dobra... jakoś wytrzymam ten tydzień z twoją mamą...

Ty: Kotuś, ale jesli nie chcesz nie musisz ze mną jechać..
Liam: Idziemy się pakować Słońce. Nie zostawię cię samej...






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz